Faworki – przepis na idealnie kruche chrusty
Zapraszam Cię do wspólnego przygotowania domowych faworków, które są idealnie kruche, lekkie i pełne pęcherzyków powietrza. Z tego przepisu wyjdzie Ci chrust jak z najlepszej cukierni, ale z nutą domowego ciepła. Poświęcisz trochę czasu na wyrobienie ciasta, za to efekt zniknie z talerza w mgnieniu oka.
Składniki
- 2,5 szklanki mąki pszennej tortowej (około 400 g)
- 4 duże żółtka jaj (około 90 g)
- pół szklanki kwaśnej śmietany 18% (około 150 g)
- 1 łyżka miękkiego masła
- 1 łyżka spirytusu 95% lub octu spirytusowego 10%
- 1 łyżeczka cukru pudru
- szczypta soli
- około 500 ml smalcu lub oleju do smażenia (głęboki tłuszcz)
- około 1/4 szklanki cukru pudru do oprószenia
- opcjonalnie: 1 opakowanie cukru wanilinowego do wymieszania z cukrem pudrem
Składniki wystarczą na około 70–80 sztuk faworków, co zazwyczaj oznacza deser dla 6–8 osób.
Sposób wykonania
-
Przygotuj stanowisko pracy. Ustaw na blacie dużą miskę, stolnicę lub czysty blat, wałek, nożyk albo radełko, szeroki garnek lub głęboką patelnię, łyżkę cedzakową, szczypce metalowe oraz ręczniki papierowe. W ten sposób cały proces przebiegnie płynnie, bo wszystko będziesz mieć pod ręką.
-
Wsyp mąkę do miski. Dodaj sól i cukier puder, a następnie wymieszaj suchą mieszankę, aby dodatki dobrze się rozproszyły. Dzięki temu ciasto będzie jednolicie doprawione i nie powstaną słone lub słodsze „plamy”.
-
Dodaj składniki mokre: żółtka, kwaśną śmietanę, miękkie masło oraz spirytus lub ocet. Spirytus działa jak naturalny spulchniacz i ogranicza wchłanianie tłuszczu podczas smażenia, co jest szczególnie istotne, jeśli zależy Ci na lżejszym cieście. Zacznij mieszać składniki widelcem lub dłonią, aż powstaną miękkie grudki.
-
Zagnieć ciasto rękami. Formuj je w kulę, zbierając mąkę ze ścianek miski. Gdy masa się połączy, przełóż ją na lekko oprószoną mąką stolnicę. Wyrabiaj przez kilka minut, aż składniki dobrze się połączą i powstanie zwarte, elastyczne ciasto. Powinno być dość sztywne, ale nie suche. Jeśli wydaje się zbyt twarde, możesz dodać dosłownie 1 łyżeczkę śmietany.
-
Rozpocznij „zbijanie” ciasta. Rozwałkuj ciasto na placek, następnie złóż je na pół i uderzaj wałkiem, jakbyś chciał je lekko spłaszczyć. Powtarzaj cykl: wałkowanie, składanie, intensywne uderzanie. Ten etap może potrwać 10–20 minut, ale jest on niezwykle ważny. Dzięki temu wtłaczasz do ciasta powietrze, a usmażone faworki będą delikatne, pełne pęcherzyków i bardzo kruche.
-
Zauważysz, że ciasto staje się coraz gładsze i bardziej sprężyste. Jeśli chcesz, na tym etapie możesz zawinąć je w folię i włożyć do lodówki na około 30–40 minut. Takie „leżakowanie” sprawia, że gluten się rozluźnia, a ciasto łatwiej się wałkuje i mniej kurczy. Nie jest to obowiązkowe, ale często daje lepszy efekt przy rozwałkowywaniu.
-
Podziel ciasto na 3 części. Dwie z nich przykryj ściereczką lub folią spożywczą, żeby nie wysychały. Pierwszą część połóż na lekko oprószonej mąką stolnicy i zacznij wałkować. Wałkuj w różnych kierunkach, aż uzyskasz bardzo cienki placek. Docelowa grubość to około 1,5–2 mm, praktycznie „na przezroczysto”. Im cieńsze ciasto, tym lżejsze i bardziej kruche będzie gotowe ciastko.
-
Wytnij prostokątne paski. Radełkiem lub ostrym nożem pokrój ciasto w pasy szerokie na około 2–2,5 cm i długie na około 8–10 cm. Końce pasków możesz przycinać pod skosem. W środku każdego paska zrób nacięcie długości mniej więcej 4 cm, nie dochodząc do brzegów.
-
Uformuj charakterystyczne kokardki. Chwyć jeden koniec paska, przełóż go przez powstałe w środku nacięcie i delikatnie wywiń. Lekko naciągnij uformowany faworek, aby nabrał smukłego, podłużnego kształtu. Odkładaj gotowe faworki na bok, przykrywając je na czas dalszej pracy ściereczką, aby nie obsychały.
-
W identyczny sposób rozwałkuj i pokrój pozostałe części ciasta. Pracuj partiami, dzięki czemu ciasto nie będzie się nagrzewać od dłoni i zachowa dobrą elastyczność. Jeśli na stolnicy zbiera się za dużo mąki, delikatnie ją zmieć lub przetrzyj powierzchnię, aby ciasto pozostało miękkie, a nie mączyste.
-
Rozgrzej tłuszcz. Do szerokiego garnka lub głębokiej patelni wlej smalec lub olej na wysokość co najmniej 4–5 cm. Podgrzewaj na średnim ogniu. Idealna temperatura smażenia to 170–180°C. Jeśli masz termometr cukierniczy, łatwo ją sprawdzisz. Bez termometru użyj drewnianej łyżki – gdy po zanurzeniu końcówki wokół pojawią się intensywne bąbelki, tłuszcz jest wystarczająco gorący.
-
Smażenie faworków rozpocznij od niewielkiej partii. Wrzuć na tłuszcz kilka sztuk, pozostawiając im miejsce na „rośnięcie”. Faworki natychmiast powinny wypłynąć i zacząć się rumienić. Smaż je z jednej strony około 30–40 sekund, aż nabiorą złotego koloru, potem przewróć szczypcami na drugą stronę i dosmaż kolejne kilkadziesiąt sekund.
-
Kontroluj temperaturę. Jeśli faworki brązowieją zbyt szybko, zmniejsz ogień. Zbyt niska temperatura spowoduje z kolei, że ciasto wchłonie nadmiar tłuszczu i będzie ciężkie. Dobrze wysmażone faworki są jasnozłote, lekkie i pełne pęcherzyków powietrza.
-
Odcedzaj usmażony chrust. Wyławiaj faworki łyżką cedzakową i odkładaj na talerz wyłożony ręcznikami papierowymi. W ten sposób pozbędziesz się nadmiaru tłuszczu, a ciastka zachowają przyjemną kruchość. Od razu smaż kolejne partie, aż do wykorzystania całego przygotowanego ciasta.
-
Ostudzone faworki obficie posyp cukrem pudrem. Najlepszy efekt smakowy uzyskasz, jeśli wymieszasz cukier puder z cukrem wanilinowym. Posypuj dopiero lekko przestudzone ciastka, aby cukier nie rozpuszczał się od zbyt wysokiej temperatury. Ułóż je warstwowo na dużym półmisku, przesypując wierzch delikatną „śnieżną” warstwą cukru.
Dodatkowe wskazówki i informacje
Faworki najlepiej smakują w dniu smażenia, gdy są najlżejsze i najbardziej chrupiące. Jeśli chcesz je przechować, włóż wystudzone ciastka do metalowej puszki lub szczelnego pojemnika wyłożonego ręcznikiem papierowym. W chłodnym miejscu utrzymają dobrą strukturę przez 1–2 dni, choć najczęściej znikają znacznie szybciej.
Do smażenia tradycyjnie używa się smalcu, który nadaje wypiekom charakterystyczny aromat i bardzo dobrą kruchość. Jeśli wolisz wersję wegetariańską, wybierz olej rafinowany o wysokiej temperaturze dymienia. Zadbaj tylko, aby był świeży i przejrzysty, bo wpływa to na smak i kolor ciasta.
Jeżeli marzą Ci się różne kształty, z tego samego ciasta możesz zrobić również proste „róże karnawałowe”. Wystarczy wykrawać kilka krążków o różnej średnicy, naciąć ich brzegi, ułożyć je jeden na drugim i po usmażeniu udekorować konfiturą lub wiśnią w środku.
Dla osób liczących kalorie pomocna będzie orientacyjna wartość odżywcza smażonych faworków na 100 g produktu:
| Składnik | Ilość w 100 g faworków |
| Wartość energetyczna | około 500 kcal |
| Węglowodany (w tym cukry) | około 61 g (w tym około 8 g cukrów) |
| Białko | około 10 g |
| Tłuszcz | około 24 g |
Podawaj faworki jako słodką przekąskę do kawy, herbaty lub gorącej czekolady. Na karnawałowym stole pięknie prezentują się ułożone w wysoką piramidę, oprószone grubą warstwą cukru pudru, obok pączków i innych tradycyjnych wypieków. To prosty sposób, by wprowadzić odświętny nastrój nawet w zwykły zimowy dzień.