Picie wysokofunkcjonujące – kiedy sukces zawodowy maskuje problem
W świadomości społecznej problem alkoholowy często kojarzy się ze skrajnymi sytuacjami: utratą pracy, poważnymi kryzysami życiowymi czy widocznymi konsekwencjami zdrowotnymi. Tymczasem coraz częściej mówi się o zjawisku picia wysokofunkcjonującego – sytuacji, w której osoba osiąga sukcesy zawodowe, realizuje obowiązki i na pierwszy rzut oka prowadzi stabilne życie, a mimo to zmaga się z problematyczną relacją z alkoholem.
Ten model funkcjonowania bywa szczególnie trudny do zauważenia, zarówno dla samej osoby, jak i jej otoczenia.
Czym jest picie wysokofunkcjonujące?
Picie wysokofunkcjonujące odnosi się do osób, które pomimo regularnego lub nadmiernego spożywania alkoholu zachowują pozorną kontrolę nad codziennym życiem. Mogą odnosić sukcesy zawodowe, utrzymywać relacje społeczne i realizować swoje cele.
Z zewnątrz wszystko wygląda „w normie”, co często prowadzi do bagatelizowania problemu.
Charakterystyczne cechy mogą obejmować:
- wysoką odpowiedzialność zawodową,
- perfekcjonizm lub silną ambicję,
- zdolność do ukrywania trudności,
- przekonanie o pełnej kontroli nad sytuacją.
Dlaczego sukces zawodowy utrudnia zauważenie problemu?
Jednym z największych wyzwań jest fakt, że stereotypowy obraz uzależnienia nie pasuje do osób wysokofunkcjonujących. Brak widocznych kryzysów sprawia, że zarówno otoczenie, jak i sama osoba może długo nie dostrzegać narastającego problemu.
Sukces zawodowy często staje się argumentem usprawiedliwiającym:
- „Gdybym miał problem, nie osiągałbym takich wyników”,
- „Przecież wszystko mam pod kontrolą”,
- „To tylko sposób na rozładowanie stresu”.
W rzeczywistości stabilność zawodowa nie wyklucza uzależnienia.
Alkohol jako narzędzie radzenia sobie ze stresem
Osoby zaangażowane zawodowo często funkcjonują pod dużą presją. Alkohol może początkowo pełnić rolę szybkiego sposobu na:
- redukcję napięcia,
- wyciszenie po intensywnym dniu,
- poprawę nastroju,
- oddzielenie życia prywatnego od zawodowego.
Problem pojawia się wtedy, gdy picie staje się stałym elementem radzenia sobie z emocjami, a jego brak wywołuje dyskomfort.
Sygnały ostrzegawcze, które łatwo przeoczyć
W przypadku picia wysokofunkcjonującego objawy bywają subtelne. Warto zwrócić uwagę na:
- rosnącą tolerancję na alkohol,
- trudność w ograniczeniu ilości mimo wcześniejszych postanowień,
- coraz częstsze sięganie po alkohol w samotności,
- napięcie lub rozdrażnienie w dniach bez picia,
- przesuwanie granic dotyczących okazji do spożywania alkoholu.
Często sygnały te są ignorowane, ponieważ nie prowadzą natychmiast do poważnych konsekwencji.
Perfekcjonizm i potrzeba kontroli
Wysokofunkcjonujące picie często wiąże się z osobowością nastawioną na osiąganie wyników. Perfekcjonizm i wysoka samodyscyplina mogą paradoksalnie utrudniać dostrzeżenie problemu, ponieważ osoba wierzy, że w każdej chwili może przestać.
Jednocześnie presja utrzymania wysokich standardów może zwiększać napięcie emocjonalne, które wzmacnia potrzebę sięgania po alkohol.
Dlaczego wczesna refleksja ma znaczenie?
Osoby wysokofunkcjonujące często zgłaszają się po pomoc później niż inne, ponieważ długo nie postrzegają swojego zachowania jako problematycznego. Tymczasem wczesna refleksja pozwala:
- uniknąć pogłębiania uzależnienia,
- poprawić jakość życia i relacji,
- wypracować zdrowsze strategie radzenia sobie ze stresem.
Warto pamiętać, że terapia nie jest wyłącznie dla osób w kryzysie – może być narzędziem rozwoju i odzyskiwania równowagi.
Kiedy warto rozważyć profesjonalne wsparcie?
Jeśli pojawia się poczucie utraty kontroli nad piciem, trudność w ograniczeniu alkoholu lub sygnały ze strony bliskich, dobrym krokiem może być konsultacja ze specjalistą. Profesjonalna pomoc pozwala spojrzeć na sytuację z dystansu i znaleźć rozwiązania dopasowane do indywidualnych potrzeb.
Dla wielu osób przełomem okazuje się decyzja o skorzystaniu z kompleksowego wsparcia, jakie oferuje odwyk alkoholowy w Poznaniu.
Artykuł sponsorowany