Strona główna  /  Sport  /  Kamil Grosicki – zarobki, kariera, życie prywatne

Sport Kamil Grosicki uśmiechnięty na tle murawy stadionu piłkarskiego. Profesjonalny portret sportowca.

Kamil Grosicki – zarobki, kariera, życie prywatne

Data publikacji: 2026-07-28

Kamil Grosicki w Pogoni Szczecin inkasuje obecnie około 160–220 tysięcy złotych miesięcznie, co z bonusami daje nawet ponad 2,2 mln zł rocznie. W Anglii jego zarobki sięgały jednak 200–250 tysięcy funtów miesięcznie, czyli ponad 1 mln zł, a do tego dochodzą reklamy i biznes. Jeśli chcesz poznać pełny obraz – od pensji w Ekstraklasie, przez umowy w Hull City, aż po firmę z napojami witaminowymi i głośne negocjacje kontraktu do 2026 roku – czytaj dalej.

Ile obecnie zarabia Kamil Grosicki w Pogoni Szczecin?

Od powrotu do Pogoni Szczecin w 2021 roku „TurboGrosik” jest najlepiej opłacanym piłkarzem w klubie i jednym z liderów płac w całej Ekstraklasie. Według danych płacowych z kadry Portowców jego tygodniówka sięga 42 880 zł, co przekłada się na roczną pensję na poziomie około 2 229 760 zł. W praktyce oznacza to miesięczne wynagrodzenie w przedziale mniej więcej 180–220 tysięcy zł, zależnie od struktury bonusów.

Właściciel klubu, Alex Haditaghi, ujawnił, że obecny kontrakt podpisany „prawie 2,5 roku temu” gwarantuje Grosickiemu 160 tysięcy zł miesięcznie jako podstawę. Do tego dochodzą rozbudowane premie zespołowe i indywidualne – za bramki, asysty i wyniki drużyny – które realnie podbijają całkowite zarobki skrzydłowego. W sezonach, w których Kamil gra dużo i ciągnie ofensywę, z premiami może zbliżać się do pułapu 2,4–2,6 mln zł rocznie.

Na tle szatni Pogoni skala różnicy jest ogromna. Drugi najlepiej zarabiający piłkarz, Benjamin Mendy, otrzymuje tygodniowo 24 120 zł (około 1,25 mln zł rocznie), a kolejni – Fredrik Ulvestad czy José Pozo – mieszczą się w przedziale 21–23 tys. zł na tydzień. Młodzi zawodnicy akademii z kolei zarabiają kilkaset złotych tygodniowo, co dobrze pokazuje, jak wyjątkowa jest pozycja kapitana Portowców w strukturze płac.

W strukturze płac Pogoni Szczecin roczna pensja Kamila Grosickiego na poziomie około 2,23 mln zł jest blisko dziesięć razy wyższa niż wynagrodzenia wielu młodych graczy z kadry pierwszego zespołu.

Kontrakt 2026 i głośne negocjacje

Obecny Kontrakt 2026 Kamila wygasa w czerwcu 2026 roku, ale jego przyszłość stała się w Szczecinie jednym z najgorętszych tematów. Haditaghi ujawnił, że 37‑latek oczekuje nowej, dwuletniej umowy – obowiązującej de facto do czterdziestki – z podwyżką pensji do 250 tysięcy zł miesięcznie oraz 2 mln zł premii za podpis. W sumie dałoby to około 8 mln zł w dwa lata.

Właściciel Pogoni przedstawił kontrpropozycję: utrzymanie pensji na poziomie 160 tysięcy zł miesięcznie, jeden rok gwarantowanego kontraktu plus opcja przedłużenia o kolejny rok, jeśli Grosicki rozegra 75% meczów (minimum 30 minut) w sezonie. Do tego dochodzą wysokie premie indywidualne i zespołowe. Spór dotyczy więc przede wszystkim skali podwyżki, długości gwarancji i premii za podpis, a nie samego statusu piłkarza w klubie.

Jak wyglądały zarobki Kamila Grosickiego za granicą?

Największe pieniądze Grosicki zarabiał w Anglii. W Hull City (2017–2020) jego roczne wynagrodzenie szacowano na około 1,2 mln funtów, co oznaczało miesięcznie 200–250 tysięcy funtów, czyli mniej więcej 1–1,25 mln zł

Łatwo to pokazać na „czasowej” rozpisce dochodów. Przy wynagrodzeniu 1,35 mln euro rocznie, które pojawia się w szacunkach dla okresu gry w Hull, Kamil inkasował około 112,5 tys. euro miesięcznie. Tygodniówka wynosiła ponad 28 tys. euro, dzień gry – około 4 tys. euro, godzina – w przybliżeniu 167 euro (ponad 700 zł), minuta – 2,8 euro, a sekunda – niespełna 0,04 euro. To liczby, które jasno pokazują przepaść względem realiów Ekstraklasy.

Po transferze do West Bromwich Albion Grosicki utrzymał zbliżony pułap płac – również w przedziale 200–250 tysięcy funtów miesięcznie. Angielskie kluby płaciły za sprawdzonego skrzydłowego, który wcześniej błyszczał we Francji. W Stade Rennais jego zarobki sięgały 100–150 tysięcy euro miesięcznie, a w Sivassporze, choć dokładne kwoty są mniej precyzyjne, także znacznie przewyższały to, co dziś oferuje Pogoń.

W szczycie kariery w Anglii miesięczne zarobki Kamila Grosickiego – około 200–250 tys. funtów – były mniej więcej pięcio‑, a nawet sześciokrotnie wyższe niż obecna pensja w Ekstraklasie.

Jak zmieniały się pensje Grosickiego w kolejnych klubach?

Droga finansowa „TurboGrosika” dobrze pokazuje, jak wraz ze sportowym rozwojem rośnie wartość kontraktów. W pierwszym okresie gry w Pogoni Szczecin (2006–2007) jego pensja szacowana była zaledwie na 5–10 tysięcy zł miesięcznie. W Legii Warszawa (2007–2009) wzrosła do około 20–30 tys. zł, a w Jagiellonii Białystok (2010–2012) do 40–50 tys. zł miesięcznie.

Skok nastąpił przy transferze do Ligue 1 – w Rennes zarabiał już 100–150 tysięcy euro miesięcznie. To właśnie ten etap otworzył mu drzwi do angielskiego rynku, gdzie pensje liczy się w setkach tysięcy funtów miesięcznie. Powrót do Szczecina po latach w Europie był więc wyborem łączącym sentyment z wciąż solidnym wynagrodzeniem, ale już na niższym, polskim poziomie płac.

Okres Klub Szacunkowe miesięczne zarobki
2014–2017 Stade Rennais 100–150 tys. euro
2017–2020 Hull City 200–250 tys. funtów
2021–2026 Pogoń Szczecin 160–220 tys. zł

Na czym jeszcze zarabia Kamil Grosicki poza boiskiem?

Pensja klubowa to tylko jedna część finansowego obrazu. Doświadczeni piłkarze tacy jak Grosicki budują majątek także dzięki reklamom i inwestycjom. W jego przypadku ważna jest szczególnie spółka All In – firma z branży wody i napojów witaminowych, w której jest współwłaścicielem. Tego typu biznes daje możliwość zarabiania na sprzedaży produktów, ale też na rosnącej wartości samego przedsięwzięcia.

Kamil inwestuje także w projekty deweloperskie w Szczecinie. Wejście w nieruchomości – mieszkania, lokale usługowe, czasem całe pakiety mieszkań w nowych inwestycjach – to klasyczny sposób na zabezpieczenie się na okres po zakończeniu kariery. Dochód z najmu lub sprzedaży takich aktywów bywa stabilnym uzupełnieniem pieniędzy zarobionych w piłce.

Kontrakty reklamowe i wartość marketingowa

Grosicki jest twarzą kilku dużych marek. W jego portfolio znajdują się m.in. kampanie dla sieci fast food, firm bukmacherskich czy producentów napojów izotonicznych. Szacuje się, że taki zestaw umów sponsorskich może przynosić mu około miliona złotych rocznie. Dla marek liczy się jego rozpoznawalność, charakterystyczny styl gry i status reprezentanta Polski.

W porównaniu z innymi piłkarzami Ekstraklasy Grosicki – dzięki długoletniej obecności w kadrze, mundialom i Euro w CV – potrafi wyciągnąć za kampanię reklamy o 20–30% wyższe stawki niż zawodnicy o podobnych parametrach boiskowych, ale mniejszej rozpoznawalności. To właśnie marketing „dopisuje” kolejne zera do jego rocznych dochodów, które już tylko z boiska przekraczają 2 mln zł.

Jaką wartość ma Grosicki dla Pogoni i rynku?

Dla Pogoni Szczecin 37‑letni skrzydłowy to dużo więcej niż linijka w budżecie płacowym. Jego powrót wywołał w klubie tzw. „efekt Grosika” – skok sprzedaży koszulek z numerem 11, wzrost liczby karnetów i wyraźnie większe zainteresowanie mediów. Dochody z dnia meczowego są wyższe, a transmisje z udziałem Pogoni przyciągają więcej widzów, co przekłada się na atrakcyjność klubu dla sponsorów.

Rynkowe serwisy, takie jak Transfermarkt, wyceniają doświadczonego piłkarza przede wszystkim przez pryzmat wieku i perspektyw transferowych, więc nominalna wartość Grosickiego jest tam relatywnie niska. W realiach Szczecina jest jednak „produktem” pierwszej kategorii – przyciąga kibiców, podnosi poziom sportowy i stał się symbolem klubu, który wrócił do domu po latach za granicą.

Właściciel Pogoni deklaruje, że po zakończeniu kariery sportowej dla Kamila Grosickiego znajdzie się miejsce w strukturach klubu – to dowód, że jego wartość widziana jest dziś nie tylko w kontekście gola czy asysty.

Grosicki na tle reszty Ekstraklasy

W 2026 roku budżety płacowe czołowych klubów Ekstraklasy nadal mocno odstają od lig pięciu największych, ale kontrakty na poziomie 200–220 tysięcy zł miesięcznie to absolutny sufit na polskim rynku. Grosicki ze swoją pensją, bonusami i umowami reklamowymi bez problemu mieści się w wąskiej grupie najlepiej zarabiających polskich sportowców, obok gwiazd piłki, siatkówki czy sportów walki.

Warto przy tym pamiętać o tle finansowym, które przypomniał Alex Haditaghi. Gdy przejmował Pogoń, klub miał około 75 mln zł długu, zaległe pensje i groźbę odcięcia prądu. Z tej perspektywy dyskusja o kontrakcie na poziomie kilku milionów złotych dla jednego zawodnika to zawsze balansowanie między szacunkiem do legendy a koniecznością trzymania budżetu w ryzach.

Jak wygląda życie prywatne i codzienność „TurboGrosika”?

Za wysokimi kontraktami stoi konkretny człowiek, który wciąż musi udźwignąć tempo Ekstraklasy w wieku 37 lat. Grosicki – ofensywny pomocnik/skrzydłowy (pozycja AM RL) – od lat należy do najbardziej medialnych polskich piłkarzy, ale w ostatnich sezonach coraz mocniej podkreśla rolę rodziny i Szczecina jako swojego miejsca na ziemi.

To właśnie przywiązanie do miasta sprawiło, że po latach w Rennes, Hull czy West Bromwich wrócił do Portowców, choć oferty z zagranicy były finansowo atrakcyjniejsze. Dla niego ważna jest też rola szatni – ma status kapitana, lidera i „sztandaru miasta”, jak określił go sam właściciel klubu. Na boisku nadal odpowiada głównie za gole i asysty, ale klub otwarcie wymaga od niego także pracy w defensywie i utrzymywania wysokich standardów treningowych.

W tle trwających negocjacji kontraktowych pojawiają się też wątki sportowe – zainteresowanie ze strony Widzewa Łódź, pytania o to, jak długo jeszcze będzie w stanie utrzymywać poziom Ekstraklasy i czy zdecyduje się zakończyć karierę w rodzinnym klubie. Odpowiedź na te pytania zależy nie tylko od formy i zdrowia, ale też od tego, czy obie strony znajdą kompromis między sentymentem a liczbami w kontrakcie.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Ile obecnie zarabia Kamil Grosicki w Pogoni Szczecin miesięcznie i rocznie?

Podstawowo otrzymuje 160 tys. zł miesięcznie, a z premiami jego pensja realnie wynosi około 180–220 tys. zł, co przekłada się na około 2,23 mln zł rocznie.

Na co właściciel Pogoni proponował przedłużenie kontraktu Grosickiego?

Haditaghi proponował jeden gwarantowany rok przy 160 tys. zł miesięcznie z opcją przedłużenia o kolejny sezon przy założeniu rozegrania 75% meczów.

Jakie żądania ma Grosicki w negocjacjach dotyczących kontraktu do 2026 roku?

Piłkarz rzekomo oczekuje dwuletniej umowy z podwyżką do 250 tys. zł miesięcznie oraz 2 mln zł premii za podpis, co dałoby około 8 mln zł za dwa lata.

Jakie zarobki osiągał Grosicki podczas gry w Anglii?

W Hull i West Brom jego miesięczne wynagrodzenie szacowano na około 200–250 tys. funtów, czyli wówczas około 1–1,25 mln zł miesięcznie według ówczesnych kursów.

Skąd Grosicki ma dodatkowe dochody poza kontraktem klubowym?

Zarabia także na umowach reklamowych i poprzez spółkę All In produkującą wodę i napoje witaminowe oraz inwestycjach deweloperskich i nieruchomościach.

Jak zmieniały się pensje Grosickiego w karierze klubowej?

Zaczynał od kilku–kilkunastu tysięcy zł w Pogoni, potem wzrastały w Legii i Jagiellonii, a szczyt osiągnął we Francji i Anglii z kontraktami rzędu setek tysięcy euro/funtów miesięcznie.

Jaką wartość sportową i marketingową ma Grosicki dla Pogoni?

Jest nie tylko kluczowym zawodnikiem i kapitanem, lecz także przyciąga kibiców, zwiększa sprzedaż koszulek i zainteresowanie sponsorów oraz mediów.

Redakcja besuto.pl

Pasjonaci zdrowego odżywiania się i rekreacji na świeżym powietrzu. Radzimy nie tylko jak zadbać o swoją figurę, ale również jak szybko i smacznie zjeść w domowym zaciszu.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?