Zdrowa dieta to podstawa, ale czy zawsze wystarcza? Kiedy warto sięgnąć po wsparcie?
Prawidłowe odżywianie to fundament dobrego zdrowia. To, czym karmisz swój organizm wpływa na jego codzienne funkcjonowanie. Dostarcza Ci składników odżywczych, witamin i minerałów, a także energii do działania. Zdarza się jednak, że mimo komponowania zróżnicowanych posiłków Twoje ciało może potrzebować dodatkowego wsparcia. Kiedy warto z niego skorzystać? Sprawdź!
Zdrowa dieta – czyli jaka?
Zdrowa dieta to taka, która jest bogata w zróżnicowane składniki odżywcze. Mowa przede wszystkim o białku, węglowodanach, tłuszczach, witaminach i minerałach. Jej zadaniem jest także dostarczenie odpowiedniej ilości energii, aby Twój organizm mógł skutecznie stawiać czoła codziennym wyzwaniom.
Swoje posiłki warto komponować na podstawie Talerza Zdrowego Żywienia. Zgodnie z nim, połowę objętości każdego posiłku w ciągu dnia powinny zajmować warzywa i owoce. Znajdziesz w nich mnóstwo witamin i składników mineralnych. Do tego są źródłem błonnika i antyoksydantów. Staraj się jeść przynajmniej 400 gramów warzyw, najlepiej surowych lub ugotowanych al dente. Poza sezonem możesz oczywiście korzystać z dobrodziejstw mrożonek, kiszonek, warzyw korzeniowych czy też kiełków.
W Twojej codziennej diecie nie może zabraknąć również białka. Nie dość, że buduje tkanki organizmu, to w dodatku uczestniczy w reakcjach odpornościowych organizmu. Ponadto jest składową enzymów i hormonów oraz odpowiada za transport niezbędnych substancji do komórek. Produkty białkowe, takie jak np. ryby, jaja, chude mięso, nasiona roślin strączkowych czy nabiał o niskiej zawartości tłuszczu powinny zajmować ćwiartkę Twojego zdrowego talerza.
Pozostałą natomiast przeznacz dla produktów zbożowych, pełnoziarnistych. Znajdziesz w nich węglowodany złożone, które są źródłem energii i odżywiają mózg. W ciemnym pieczywie, makaronach czy ryżu jest więcej błonnika, witamin z grupy B i minerałów na czele z takimi jak cynk, magnez czy fosfor. Ten pierwszy wspomaga pracę jelit, zwiększa uczucie sytości, a także wspomaga utrzymanie prawidłowej wagi.
Nie bagatelizuj jednak roli zdrowych tłuszczów, które powinny stanowić dodatek do codziennej diety. Zamiast zwierzęcych, stawiaj na roślinne, takie jak np. olej lniany, oliwa z oliwek, pestki, nasiona czy też orzechy.
Kiedy Twój organizm może potrzebować dodatkowego wsparcia?
Zdrowy tryb życia, którego podstawą jest odpowiednio zbilansowana dieta powinna zapewnić prawidłowy rozwój organizmu i przyczynić się do zachowania jego dobrej kondycji. Często jednak ze względu na brak wcielenia w życie zasad zdrowego odżywiania, może dochodzić do zachwiania naturalnej równowagi.
Pamiętaj o tym, że odpowiednio skomponowany jadłospis powinien dostarczyć Ci wszystkich składników pokarmowych. Jeśli jednak w diecie pojawiają się niedobory witamin czy też składników mineralnych, można zastanowić się nad włączeniem do swojej diety dodatkowego wsparcia.
Suplementy, bo o nich mowa, to produkty spożywcze, które zawierają witaminy, minerały lub inne substancje wykazujące się efektem odżywczym lub innym fizjologicznym. Ich zadaniem jest uzupełnienie normalnej diety i nie mogą stać się jej podstawą. W suplementach, oprócz witamin, znajdziesz też aminokwasy, kwasy tłuszczowe, błonnik, ekstrakty roślinne, prebiotyki czy też probiotyki. Powinny zawierać skoncentrowane ilości substancji. Pamiętaj jednak o tym, że nie można przypisywać im właściwości zapobiegania, leczenia czy wyleczenia. Nie są bowiem produktami leczniczymi.
Błędy żywieniowe i wynikające z nich ewentualne niedobory składników warto jednak najpierw naprawić poprzez urozmaiconą dietę opartą na tradycyjnych produktach.
Kto może sięgnąć po dodatkowe wsparcie w diecie?
Zdrowa dieta to podstawa, jednak w niektórych przypadkach sięgnięcie po suplementy może być uzasadnione. Dzieje się tak w przypadku m.in. osób, u których występują niedobory witamin i składników mineralnych w diecie. Warto jednak najpierw skonsultować się z dietetykiem lub lekarzem.
Dodatkowego wsparcia mogą potrzebować również osoby starsze, a także te na diecie eliminacyjnej, np. wegetarianie. Omijanie tłustych ryb morskich może przyczynić się do niższego poziomu m.in. kwasów omega-3. Do tego dochodzą niedobory witaminą D, które są dość powszechne ze względu na geograficzne położenie Polski.
Warto również pomyśleć o suplementacji, jeśli cierpisz na nietolerancję laktozy. Naturalną koleją rzeczy jest wówczas wyeliminowanie z jadłospisu produktów mlecznych, co często uniemożliwia pokrycie zapotrzebowania na wapń.
Artykuł sponsorowany